Hipermobilność stawów (tzw. wiotkość stawowa) to cecha anatomiczna polegająca na nadmiernej ruchomości w stawach, wykraczającej poza standardowe zakresy anatomiczne. Choć często kojarzy się z dużą elastycznością ciała, bez odpowiedniej kontroli mięśniowej może prowadzić do przewlekłych bólów stawów, nawracających skręceń, uczucia niestabilności oraz szybszego zmęczenia mięśni.
Kluczem do bezpiecznego funkcjonowania z hipermobilnością jest odpowiednio dobrana fizjoterapia. Głównym celem terapii jest wzmocnienie siły mięśniowej, poprawa stabilizacji głębokiej oraz trening czucia głębokiego (propriocepcji), które pomagają odciążyć więzadła i zabezpieczają stawy przed urazami.
Wpływ hormonów na hipermobilność stawów
Choć podłożem nadmiernej wiotkości stawowej są przede wszystkim uwarunkowania genetyczne (budowa kolagenu), gospodarka hormonalna odgrywa kluczową rolę w modyfikowaniu sztywności więzadeł i nasilaniu objawów:
-
Relaksyna i progesteron – hormony te rozluźniają tkankę łączną, zwiększając elastyczność więzadeł i ścięgien. Ich poziom wzrasta w drugiej połowie cyklu miesiączkowego (faza lutealna) oraz w trakcie ciąży, co bezpośrednio nasila niestabilność stawów i ryzyko urazów.
-
Estrogeny – wpływają na syntezę i strukturę włókien kolagenowych. Wahania estrogenów podczas cyklu, w okresie dojrzewania, ciąży czy perimenopauzy wyraźnie zmieniają sztywność tkanki łącznej.
-
Testosteron – testosteron wspomaga budowę masy mięśniowej i stabilizację dynamiczną. Z tego powodu mężczyźni z hipermobilnością rzadziej doświadczają objawów bólowych, podczas gdy u kobiet objawy częściej ujawniają się lub nasilają w okresie dojrzewania.
Po urazach ortopedycznych

