Zdrowy sen ma zbawienny wpływ na właściwie wszystkie funkcje organizmu, włączając w to układ krwionośny, immunologiczny, nerwowy, hormonalny i inne. W jaki sposób sen reguluje pracę układu odpornościowego i metabolizm człowieka pisałam już wcześniej w odrębnych artykułach. Poniżej chciałabym się skupić na niektórych czynnikach, które zaburzają rytm dobowy i tym samym sen, do których, według badań, należy przyjmowanie tabletek nasennych, jak również opisać kilka metod, które mogą być pomocne w odzyskaniu zdrowego snu. Na jakość naszego snu ma wpływ bardzo wiele czynników, zarówno natury hormonalnej jak i behawiorystycznej, co oznacza, że wiele niewłaściwych nawyków, będących efektem rozwoju cywilizacyjnyjnego zakłóca rytm snu. Z racji obszerności tematu skupię się tutaj na zaledwie kliku czynnikach będących przyczyną deprywacji snu, pomijając tematy takie, jak wpływ układu hormonalnego na zaburzenia snu, nadużywanie kofeiny, teiny, nikotyny, bezdech senny, pracę w systemie zmianowym oraz częstą zmianę stref czasowych i związany z tym JETLAG równie istotne dla…
Nie śpisz, szybciej tyjesz!
NIE ŚPISZ, SZYBCIEJ TYJESZ! Zaskakujące prawda? Dlaczego tak się dzieje opisuje w książce: „ Dlaczego śpimy” dr. Matthew Walker. Jak wynika z badań prowadzonych przez ostatnie trzy dekady epidemia otyłości jest związana z epidemią niedoboru snu jako, że w dobie kapitalizmu rola snu dla zdrowia jest zdecydowanie niedoceniana, zaś obywateli zachęca się do skracania snu na rzecz pracy.Okazuje się, że ludzie, którzy śpią krócej niż 7,5 – 8 godzin częściej cierpią na nadwagę. Nadwaga z kolei może być przyczyną pogorszenia jakości snu ponieważ istnieje korelacja między otyłością a występowaniem chrapania i obturacyjnego bezdechu sennego. Deprywacja długości lub/i jakości snu jest przyczyną pogorszenia stanu zdrowia, jako że, jak pisze Matthew Walker – naukowiec, który badał sen przez około 40 lat: „ Wygląda na to, że nie istnieje w naszym organizmie ani w umyśle proces, którego funkcjonowanie nie byłoby optymalizowane przez sen(i drastycznie osłabiane przez niedobór snu).” Poniżej opiszę, w jaki sposób…
Zespół złośliwego mięśnia gruszkowatego
WSTĘP Często do naszego gabinetu przychodzą młode osoby narzekające na ból w okolicy pośladka. Opisują go jako miejscowy, czasem promieniujący na biodro lub schodzący po tylnej stronie nogi aż do stopy. Ponadto wywiad wskazuje, że ból pojawił się po długotrwałym siedzeniu, ciężkim treningu na siłowni lub długodystansowym joggingu. Jednakże zdarza się, że nie wystąpiła żadna z powyższych czynności, a problem powstał właściwie bez konkretnej przyczyny. Jeśli ból promieniuje do stopy jest często diagnozowany jako dyskopatia kręgosłupa i tzw. korzonki, czasami podejrzewa się zmiany w stawie biodrowym. Zdarza się, że jeśli badania obrazowe nie wykazują żadnych zmian w kręgosłupie ani w stawie biodrowym, bez dalszych badań pacjenta pozostawia się samemu sobie. Powyższe zmiany i odczucia bólowe są więc przyczyną dużego niepokoju. Choć ból w pośladku może być naprawdę uciążliwy, a nawet nie do zniesienia, w większości przypadków nie wymaga wizyty u lekarza i iniekcji sterydowych. Najskuteczniejszym sposobem leczenia jest farmakoterapia, krioterapia,…
Ból ciała i duszy, czyli o tym w jaki sposób nadnercza proszą o Twoją uwagę.
Czy znasz stan kiedy jesteś jednocześnie pobudzona(-y) i skrajnie zmęczona(-y)? Twój umysł jest szybki, przebiega przez niego sto tysięcy myśli i pomysłów na minutę, ale jednocześnie nie możesz skupić myśli bo Twoja pamięć krótkotrwała niemalże nie istnieje…. Odczuwasz wieczny niepokój w ciele, który powoduje, że co chwilę musisz wstawać, zmieniać pozycję, cokolwiek robisz, w tym samym czasie wykonujesz tysiąc pobocznych czynności co nie pozwala dokończyć tej głównej. Umysł staje się ciężki, ciało zdaje się być niewygodnym skafandrem, koszmarne zmęczenie dopada cię po pracy i powoduje, że nie jesteś w stanie zrobić nic innego jak tylko usiąść na kanapie i oglądać seriale. Byle nie działać, nie myśleć, odpocząć… ale nie ważne ile czasu odpoczywasz, bo i tak jesteś wciąż zmęczona(-y). Być może usłyszałaś(-eś) od lekarza lub znajomych, że to objawy starzenia się i musisz je zaakceptować. To nieprawda! Fizjologiczne starzenie nie oznacza chronicznego zmęczenia. Jeśli znasz te objawy to może to…
Nieznane oblicza oddechu
Oddech – wydaje się, że to najbardziej naturalna, najprostsza rzecz na świecie i nie potrzebujemy się go uczyć… A jednak… Obserwujemy, że wiele osób oddycha niewłaściwie, co jest przyczyną wielu problemów zdrowotnych takich jak, bóle głowy, bruksizm, depresja, zaburzenia psychiczne i innych… Na szczęście oddech jest czynnością tylko na wpół zautomatyzowaną (kierowany jest przez ośrodek oddychania w pniu mózgu) co oznacza, że możemy go kontrolować i świadomie się go uczyć… Po co się go uczyć? – zapytacie… A to dlatego, że niewłaściwy, czytaj oddech krótki, płytki, często szybki i niestabilny, czyli górno – żebrowy, który stosuje bardzo wiele osób będących tego kompletnie nieświadomym, doprowadza do niedotlenienia organizmu, a w szczególności mózgu, powoduje duże przeciążenia mięśni szyi i karku doprowadzając do bólów głowy, szumów usznych, problemów w stawach skroniowo – żuchowych ale również do emocjonalnej niestabilności, niepokoju umysłu, braku koncentracji, także problemów z trawieniem, wywołując szereg dolegliwości, które z oddechem nie…
Historia z gabinetu fizjoterapeuty, czyli o tym jak leczenie bólu łopatki może stać się przyczyną urlopu…
Historia z gabinetu fizjoterapeuty ? Praca fizjoterapeuty nierzadko przypomina mi pracę detektywa z książek Agathy Christie, który żeby znaleźć sprawcę zbrodni musi przywołać wszystkie swoje intelektualne zasoby, dodać do tego doświadczenie, znajomość życia i intuicje. Podobnie fizjoterapeuta, żeby odkryć pierwotną przyczynę bólu musi wysłuchać pacjenta i wyłuskać z jego opowieści istotne informacje, uważnie obejrzeć jego postawę, odkryć to co na pierwszy rzut oka jest niewidoczne lub nie istotne a co może być kluczowe dla znalezienia epicentrum problemu, z którym przychodzi pacjent. Bowiem bardzo często zdarza się tak, że ból jest tylko objawem pewnego szerszego problemu, którego historia sięga kilka lub nawet kilkanaście lat wstecz, podobnie jak jego przyczyną może być restrykcja występująca daleko od miejsca pojawienia się symptomów chorobowych. Ale to właśnie odkrywanie owej historii, następstw wydarzeń, które doprowadziły do stanu obecnego czyni pracę fizjoterapeuty tak fascynującą. I taka właśnie historia, której przyczyna jest nieoczywista, zdarzyła się niedawno w naszym…
Historia z gabinetu fizjoterapeuty czyli o tym w jaki sposób operacja wyrostka robaczkowego może stać się przyczyną bólu zębów…
Ból zębów kojarzy się nam raczej z wizytą u dentysty… I słusznie! A co jeśli dentysta leczy ząb a ból nie ustaje? Leczy drugi ząb i ból się nie zmienia a nawet rośnie… A potem chce leczyć trzeci, tyle tylko, że ten trzeci jest zdrowy, również w środku, co pokazuje zdjęcie i nie potrzebuje z leczenia! Jedna z naszych pacjentek zgłosiła się do nas z bólem zębów właśnie, jak również bólami głowy i szumem w uchu prawym o zmiennym nasileniu. Po dwóch latach regularnych wizyt u stomatologów oraz po wykonaniu badań neurologicznych, które nie wykazały żadnych zmian, jeden z dentystów zauważył zmiany napięciowe w stawach skroniowo – żuchwowych i zasugerował wizytę u fizjoterapeuty oraz szynę relaksacyjną. Badanie stawu skroniowo – żuchwowego wykazało ograniczenie mobilności stawu po przeciwnej stronie niż występujące objawy bólu zębów, co nie jest zaskaujące bowiem często się zdarza, że strona objawowa jest stroną hipermobilną. Niemniej jednak badanie…
Historia z życia fizjoterapeuty czyli ból pięty nie do zniesienia! Jaka może być przyczyna?
A było tak… Pewnego ranka poczułam taki ból pięty promieniujacy na podudzie, że ani chodzić, ani leżeć, ani siedzieć się nie dało. Przestraszylam się, że może to zapalenie żył głębokich, ale nie znalazłam charakterystycznych objawów tej choroby, czyli ocieplenia, zaczerwienienia, obrzęku lub swędzenia. Poza tym do tej pory krążenie żylne było raczej w porządku, nie licząc skłonności do żylaków, czemu staram się zapobiegać biorąc rutynę. Potem pomyślałam, że to na pewno jest ostroga piętowa, ale ona zwykle rozwija się bez objawów a jeśli już boli to najbardziej przy obciążaniu i jest to ból ostry. Przypomniałam sobie, że doświadczyłam już takiego bólu podczas pobytu na Cyprze, który szybko minął… Wreszcie wpadłam na to żeby sięgnąć po „Terapię punktów spustowych…” – moją „biblię” bez której ostatnio nigdzie nie wychodzę i sprawdzić co to za mięśnie mogą wywoływać taki straszny, nieustający ból. I to okazało się strzałem w dziesiątkę. Znalazłam aktywne punkty spustowe…
Napięciowy ból pleców
Jednym z ważnych czynników podnoszących ryzyko choroby kręgosłupa jest stres i niestabilność emocjonalna. O znaczeniu kompulsywnego, chorobliwego niepokoju, natrętnych myśli, depresji oraz złości dla naszego zdrowia pisze między innymi Dawid Goleman w książce pt. Inteligencja emocjonalna. W powyższej pracy przytacza wyniki badań, które wskazują, iż negatywne emocje powodują wzrost ryzyka zachorowania na serce, kręgosłup bądź raka, w większym nawet stopniu niż np. palenie papierosów. Jednocześnie naukowcy na uniwersytecie w Ulm potwierdzają patogenny wpływ stresu na układ mięśniowo – powięziowy, skrócenie i zesztywnienie powięzi oraz pobudzenie receptorów bólowych, w wyniku działania na nią hormonów stresu (katecholaminy, kortyzol). Znane są nam opowiadania pacjentów, którzy przychodzą do ortopedy z uciążliwym bólem pleców który, po zrobieniu badań obrazowych, nie znajdując w kręgosłupie zmian degeneracyjnych ani w obrębie dysków, ani w obrębie elementów kostnych, sugeruje, że ból pacjenta jest wynikiem depresji bądź przygnębienia, czyli ma podłoże psychogenne. Oczywiście może się tak zdarzyć, szczególnie u pacjentów…
Rola mięśni głębokich w rehabilitacji kręgosłupa
Znany jest podział mięśni na szkieletowe, które odpowiadają za ruch i mięśnie gładkie, które wyścielają narządy wewnętrzne. Jednakże nie wszyscy wiedzą, że mięśnie szkieletowe dzielą się na mięśnie powierzchowne czyli fazowe i posturalne (głębokie) które różnią się od siebie budową anatomiczną oraz funkcją. Dzisiaj chciałabym napisać kilka słów o mięśniach posturalnych, jako, że odgrywają one zasadniczą rolę w przypadku niespecyficznych bólów kręgosłupa. Ich funkcją jest stabilizacja kręgosłupa i utrzymywanie właściwej postawy ciała. Ze względu na ich budowę są odporne na zmęczenie a w warunkach przeciążenia reagują skróceniem, przykurczem i bólem, który może imitować ból dyskopatyczny. Odpowiadają za subtelne ruchy o małej amplitudzie, dlatego zwykłe ćwiczenia siłowe nie angażują ściśle przylegających do kręgosłupa mięśni posturalnych, a w swojej praktyce spotkałam wiele wysportowanych osób, u których ta grupa mięśni była zaskakująco słaba i niewydolna. Tymczasem badania naukowe dowodzą, iż dysfunkcja mięśni głębokich (np. mięsień wielodzielny lub lędźwiowy) może być przyczyną uporczywych bólów…